Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA, o ile nie zaznaczono inaczej. Nieuchwytny złodziejaszek – wiedźmińskie zlecenie występujące w grze Wiedźmin 3: Dziki Gon. W imieniu gildii kupieckiej ogłaszam, co następuje. Na targu przy bramie grasuje wyjątkowo bezczelna bestia, chochlikiem zwana.
Kontynuacja rozgrywki na innej platformie. 1 Wiedźmin 3 - Represje w Novigradzie: Lussi, Walter Wiedźmin 3 - Gwint: rozgrywki w Velen
Niech żyje sztuka! – zadanie główne w grze komputerowej Wiedźmin 3: Dziki Gon. Geralt stara się w nim skontaktować z Dudu, organizując przedstawienie teatralne poświęcone dopplerom. Zadanie rozpoczyna się po ukończeniu Skarbu Hrabiego Reuvena i Dorwać Juniora. Na początku zadania Geralt idzie do Priscilli by poinformować ją o tym, co się stało z Dudu i Jaskrem. Do uwolnienia
Możesz: Zabić, co rozpocznie walkę. Zdobędziesz tym samym dowód na wyeliminowanie istoty. Oszczędzić, co sprawi, że otrzymasz dowód na zabicie sukkuba oraz potężny miecz srebrny od samej istoty. Ponadto Twoja nagroda u strażnika będzie taka sama, co w pierwszym przypadku. Salma, zgodnie z zaleceniem Geralta, opuści Novigrad.
Platforma Sony jest tymczasem zablokowana na tej wartości przez długie fragmenty. Analiza wydajności Wiedźmina 3 na PlayStation 4 i Xbox One - z łatką 1.01. Przyglądamy się też problemom z doczytywaniem tekstur w Novigradzie. Podejście PS4 powoduje, że stutter - poczucie „zacinania” - jest silniejszy w tych wymagających scenach.
Hubert Rejk był starym i silnym wampirem. Liczył sobie ponad dwieście lat, a w czasie tym dawał sobie radę z licznymi zagrożeniami takimi jak wiedźmini. W przeciwieństwie do wielu innych katakanów wybrał on drogę asymilacji i doskonale odnalazł się w ludzkim społeczeństwie, do tego stopnia, że został on szanowanym wykładowcą
. Wiedźmin 3: Dziki Gon / The Witcher 3: Wild Hunt (2015) Wiedźmin 3: Dziki Gon / The Witcher 3: Wild Hunt (2015) * * Info: Cytat: Aktualizacja - to olbrzymi patch, wprowadzający ponad 600 poprawek. Zmiany obejmą właściwie wszystkie aspekty gry - od usunięcia rozmaitych błędów, poprawienia stabilności i wydajności, po wprowadzenie nowych opcji dialogowych z kluczowymi postaciami: Triss, Yennefer i Ciri. Twórcy zmniejszyli także rozmycie obrazu, poprawili niektóre tekstury i animacje, a także ulepszyli sortowanie przedmiotów w ekwipunku. Na poziomie trudności "Droga ku zagładzie" poprawiono balans. Dodatkowo najnowszy patch przygotowuje grę pod nadchodzący duży dodatek: Wiedźmin 3: Serca z Kamienia. CHANGELOG (LISTA ZMIAN) Patch (9 Wrzesień 2015): Dane techniczne: Cytat: INSTALACJA: 1. Rozpakuj pobrane archiwum. 2. Zainstaluj "update" 3. Graj ;) DANE UPLOADU: nazwa release: rozmiar uploadu: GB kompresja: .rar dane naprawcze: brak zawartość archiwum: pliki instalacyjne, NFO hasło do archiwum: brak DOWNLOAD: jeden link * archiwum przetestowane Kod: ZAPRASZAM
Nasz duma narodowa i międzynarodowy produkt, dzięki któremu polskie studio CD Projekt Red ustanowiło nowe standardy dla jakości i mechaniki gier RPG z otwartym światem, jest obecnie znany niemal na całym świecie. Oczywiście tylko polski gracz będzie w stanie zrozumieć wszystkie smaczki i nawiązania do kultury i obyczajowości słowiańskiej, ale to czyni z niego produkcję na miarę GTA, gdzie wyśmiewanie amerykańskiej popkultury i jej tworów jest na porządku całej rozgrywki. Wiedźmin 3: Dziki Gon jeszcze rok temu był jedną z bardziej oczekiwanych gier roku. Zwiedzając Nowy Jork można było oglądać jego reklamy w samym centrum miasta np. na Time Square. To samo działo się na kontynencie azjatyckim oraz w większości europejskich krajów. Dziś jego popularność nie zmalała ani trochę, co więcej, dzięki licznym DLC przygody Geralta uznawane są za rozrywkę godną swojej ceny. Gracz nie czuje się oszukany Już 19 maja minie pełny rok, odkąd na sklepowych pułkach pojawił się Wiedźmin 3: Dziki Gon. Nam ukończenie tego tytułu niemal w całości zajęło prawie miesiąc (jakieś 150-160 godzin). W tym czasie studio CD Projekt Red jednak nie próżnowało i gdy zdawało się już, że lada dzień będziemy musieli pożegnać się z Ciri, Geraltem i narracją w wykonaniu Jaskra otrzymaliśmy pierwsze DLC. W każdym innym przypadku producent kazał by nam za nie zapłacić, ale nie tym razem. Nagrodą za posiadanie oryginalnej kopii tej gry jest bowiem dostęp do aż 16 dodatków (całkowicie gratisowych). Taki Dragons Age: Inkwizycja za wprowadzenie nowego rynsztunku, wierzchowca i misji kazał nam płacić. CD Projekt postąpił jednak dużo uczciwiej. Nie udało im się zmieścić kilku misji i mini projektów, więc zamiast wypuszczać niedopracowaną całość, dali sobie trochę czasu, by gracz nie stracił niczego z ich pracy i był w pełni zadowolony. Mamy tu dodatkowe misje („Jak kot z wilkiem”, „Najgroźniejszy potwór na Skellige”, „Złoto głupców” oraz „Zaginieni górnicy”), elementy rynsztunku (w tym zbroje wiedźmińską cechu wilka), nowe animacje postaci podczas walki, zmienione stroje dla Ciri, Yenefer oraz Triss, a także fryzury i brody dla Geralta. Tym co wielu brakowało w podstawowej wersji był również brak trybu Gry+, więc projektanci postarali się by darmowy pakiet DLC również zaspokoił to zapotrzebowanie i umożliwił graczom ponowne przeżycie przygody, już rozwiniętym wiedźminem. Gracze byli w siódmym niebie, a potem nadeszły… „Serca z kamienia”. Serca z kamienia Wydawca najnowszej gry o przygodach wiedźmina z Rivii zapowiedział w zaszłym roku, że gra otrzyma dwa duże dodatki fabularne. Część społeczności graczy oburzyła się, myśląc że próbuje się ich oszukać i sprzedać to co powinno być w wersji podstawowej. Opary niepewności rozwiała jednak sama rozgrywka, która niektórym zajęła nieco ponad 100 godzin, innym natomiast blisko 200. Pięć miesięcy później (mniej więcej) otrzymaliśmy zapowiedziane „Serca z kamienia” i… ponownie się zakochaliśmy. Dlaczego? Schemat rozgrywki nie zmienił się tu ani trochę, za to główny wątek fabularny był jeszcze lepiej dopracowany niż w podstawce Dzikiego Gonu. Współczesne gry cierpią na tendencje do wydłużania rozgrywki na siłę, a i tak udaje im się osiągnąć marne 8-10 godzin. „Serca z kamienia” robią z nich miazgę (a to przecież tylko DLC), gdyż by poznać smak przygody i rozwiązać tajemnicę Pana Lusterko i Olgierda von Evereca potrzeba tu nawet 15-20 godzin walki, dialogów, gry w gwinta, poszukiwań tropów i konnej jazdy. Dostajemy więc nowy obszar mniej więcej wielkości Białego Sadu, kilka pobocznych zadań i historię tak filmową i przykuwającą do fotela, jak tylko można. Smak słowiańszczyzny, czuć tu wszędzie, a nawiązanie do funkcjonowania urzędów skarbowych w Polsce, koronek koniakowskich, kultury sarmackiej oraz Pana Twardowskiego jeszcze bardziej nakręca nas do wejścia głębiej w ten nowy kawałek świata. Dodatek ten daje nam ponadto: – dwa zakończenia, – nową opcję romansową (ach ta wyprawa łódką na księżyc ze słodką doktor Shani), – możliwość stworzenia zbroi wiedźmińskiej nowego cechu oraz oczywiście nowych, jeszcze potężniejszych mieczy, – możliwość kupna fizycznej wersji z dwoma taliami do realnej gry w gwinta, – okazję do zwiedzania całego dotąd dostępnego świata, – rozpoczęcia rozgrywki dotąd posiadaną postacią (minimalny zalecany poziom to 32) lub pójście na skróty i grę w dodatek gotowym Geraltem (trzeba mieć jednak ukończony prolog podstawowej wersji by to zrobić), – zdobycie wielu unikalnych przedmiotów (w tym takich, które związane są z wyborem konkretnego zakończenia), – dostęp do nowych handlarzy oraz rzemieślnika, który za dość wysoką opłatą może zaklinać nasze miecze oraz zbroje, dając im tym samym bardzo ciekawe i potężne właściwości), – wiele przepięknie napisanych dialogów i misji (nasze ulubione to „Hulaj dusza!” oraz „Sezamie otwórz się!” które napawa nostalgią do napadów na bank z serii GTA). Czego możemy spodziewać się w „Wiedźmin 3: Krew i wino”? Od chwili, gdy społeczność graczy zrozumiała, jak wiele pracy zostaje włożone w kolejne dodatki do Wiedźmina 3, oczekiwanie na drugi ogromny DLC fabularny stało się pełne plotek, szczątkowych informacji, screenów i spekulacji na temat terminu pojawienia się w sprzedaży. Na dzień dzisiejszy data nie została ustalona, jednak na jednym z większych portali gamingowych można było przez pewien czas przeczytać o terminie 7 czerwca 2016. Z racji tego, że data ta była tak dokładna (szybko została jednak usunięta, więc może jakieś newsy nieopatrznie wyciekły), możemy się spodziewać, że już w przyszłym miesiącu wrócimy do zabijania potworów – zarówno srebrnym, jak i stalowym mieczem. Wśród pewnych informacji na temat tego dodatku są między innymi: – nowy obszar o nazwie Touissant (wielkością ma dorównywać wyspom Skellige z Dzikiego Gonu), – okładka, która sugeruje, że głównym oponentem będzie potwór należący do kategorii wampirów wyższych, – całkiem nowy pakiet zadań dodatkowych, zleceń wiedźmińskich, oraz wielowątkowa fabuła głównej historii przedstawianej w tym DLC, – nowa talia do gry w gwinta (nie wiadomo jednak, czy fizyczna wersja gry otrzyma kolejne dwie talie do realnej gry z przyjaciółmi). Jeśli ktoś nie wykupił season pass’a zapłaci za tą część kolejne 70 zł (wersja pudełkowa), podczas gdy wcześniejszy zakup gwarantuje otrzymanie obu dodatków fabularnych za 99 zł. Oczywiście wersja cyfrowa będzie pewnie tańsza, ale dla prawdziwych fanów posiadanie fizycznej kopii oraz kart do gwinta jest o wiele ważniejsze. Ile można przecież grać z krasnoludami, elfami i ludźmi w Velen, Novigradzie, Oxenfurcie i na Skellige, skoro można to robić z przyjaciółmi. Jak tylko dostaniemy „Krew i wino” w nasze łapki na pewno podzielimy się z wami swoją opinią, a tymczasem trzeba ubić kolejnego archegryfa, kilka utopców i jakąś babę wodną, bo co to by było za życie bez politycznych intryg, czarodziejek, wiedźmińskich dekoktów i wiernej Płotki, która lubi klinować się w najdziwniejszych miejscach i pozach 🙂
Wydawać by się mogło, że ponad sześć lat po premierze produkcji CD Projekt RED, ciężko jest odkrywać pewne rzeczy na nowo. O ile często zdarza się, że gracze znajdują w grze nowe sekrety i ciekawostki po kilku ładnych latach od premiery, tak z muzyką bywa całkiem inaczej. Nie tylko w tym growym wydaniu. Co by było z tymi grami, gdyby nie muzyka O muzyce w grach pisze się albo rzadko albo wcale. Taka jest smutna prawda i często temu aspektowi produkcji nie poświęca się tyle uwagi, na ile ona zasługuje. Oczywiście, w świetle reflektora zazwyczaj znajdują się takie rzeczy jak fabuła, grywalność czy kwestie techniczne w postaci grafiki czy optymalizacji. I chociaż wiele growych motywów, również tych starszych, do dziś cieszy się uznaniem wśród graczy, tak nie mają one przebicia do nieco szerszego grona odbiorców. Nasz rodzimy Wiedźmin 3 również zalicza się do tego grona. Produkcja RED-ów ma już na karku ponad sześć lat, jednak do dziś cieszy się sporą popularnością. Wstyd się przyznać, ale z komputerowymi przygodami Geralta z Rivii zapoznałem się zaledwie półtora roku temu, przy okazji pierwszego lockdownu. Pochłonąłem całą trylogię, chociaż Dziki Gon skończyłem dopiero na jesień. Niesamowicie urzekła mnie wtedy mocno niedoceniona nawet wśród Polaków, ścieżka dźwiękowa pierwszej gry. Nie będę ukrywał, że Peaceful Moments Adama Skorupy czy River Of Life Pawła Błaszczaka w jakiś sposób poruszyły części mojej świadomości, o których sam nie miałem pojęcia i do teraz, słysząc pierwsze dźwięki, dostaję gęsiej skórki. Zobacz także Beefy między raperami są przereklamowane. KęKę dissuje producenta samochodów „Wiedźmin: Rodowód krwi” jak na razie zapowiada się tragicznie Czy KęKę nagrywałby disco-polo? Pewnie, że by nagrał Adam Skorupa – Peaceful Moments, z gry Wiedźmin Mocna obsada Dzikiego Gonu Dziki Gon nie byłby pewnie tym, czym jest, gdyby nie muzyka Marcina Przybyłowicza, Mikołaja Stroińskiego oraz projektu Percival, za którym stoją muzycy zespołu Percival Schuttenbach, którego nazwa bezpośrednio nawiązuje do prozy Sapkowskiego – Percival był gnomem, kompanem Zoltana Chivaya. Można zapewne w tym miejscu stwierdzić, że przecież ścieżka dźwiękowa w Wiedźminie 3 jest jak każda inna przygotowana na potrzeby gry komputerowej. Jest w niej jednak coś przyciągającego, tak korespondującego z tym, co dzieje się na ekranie, że chce się do tego wrócić. Tym bardziej, że przy zainstalowanym dodatku Krew i wino, w menu głównym gry wita graczy genialna w moim odczuciu Kołysanka o niedoli, której angielskojęzyczną wersję podczas koncertu na Video Games Show 2016 zaśpiewała Monika Brodka. Marcin Przybyłowicz – Kołysanka o niedoli, z gry Wiedźmin 3: Dziki Gon Stal na ludzi, srebro na potwory Instrumentalno-wokalnych popisów w trzeciej części komputerowych przygód Białego Wilka jest znacznie więcej i w tym momencie wypada wspomnieć o Wilczej zamieci w wykonaniu Anny Terpiłowskiej, która wcieliła się w trubadurkę i poetkę – Priscillę. Utwór odbił się szerokim echem wśród fanów Wiedźmina, również tych zagranicznych i absolutnie mnie to nie dziwi. Komentarze na YouTubie dosyć jasno pokazują, że zagraniczni gracze lubią przeżywać przygody Geralta słuchając głosów Jacka Rozenka, Jacka Kopczyńskiego czy Agnieszki Kunikowskiej. O utworach przygrywających nam w trakcie walki z utopcami, bazyliszkami i innymi stworami (Silver For Monsters…) czy łotrami i bandytami (…Steel For Humans) także należy wspomnieć, bo robota, jaką wykonał przy nich zespół Percival zasługuje na uznanie, także za sprawą wokalu. Jeśli nie kojarzycie po tytułach, to chodzi tu o to słynne „lelelele” oraz „oj Lazare, Lazare”. To drugie to z resztą bułgarska pieśń ludowa, wywodząca się z tradycji dnia świętego Łazarza. Co by tu nie mówić, do komputerowego Geralta pasuje jak ulał. Percival, Marcin Przybyłowicz – …Steel For Humans, z gry Wiedźmin 3: Dziki Gon Muzyka kluczem do eksploracji Z moimi pierwszymi, muzycznymi wspomnieniami z Wiedźminem, nierozerwalnie wiążą się dźwięki towarzyszące eksploracji Velen. Nękana wojną kraina, pobojowiska, bagna, zniszczone wsie, pola, lasy, jaskinie czy wreszcie Krzywuchowe Moczary. Atmosfera mieszanki tych miejsc została przez kompozytorów oddana idealnie – mamy tu miks pewnego zepsucia, dziczy, tajemnicy, niepokoju, ale i również momentami sielanki wsi. Ciężko wybrać mi jakikolwiek jeden utwór, dlatego dla chętnych zostawiam po prostu ponad trzydziestominutową składankę. Marcin Przybyłowicz, Mikołaj Stroiński, Percival – muzyka z Velen, z gry Wiedźmin 3: Dziki Gon Mówiąc o eksploracji nie można zapomnieć o zimnym, nordyckim Skellige. Klimat jest tam jednoznaczny, to i muzyka musi taka być. Chociaż można pewnie spodziewać się jakichś raczej ciężkich brzmień, tak wyspy koją nas swoją ścieżką dźwiękową. Przemierzając poszczególne wysepki niejednokrotnie zatrzymywałem się, aby w towarzystwie The Fields of Ard Skellig podziwiać pruszący lekko śnieg. Marcin Przybyłowicz – The Fields of Ard Skellig, z gry Wiedźmin 3: Dziki Gon Wielkomiejski tour Nie samą dziczą wiedźmin żyje i do miasta zajechać czasem musi. Czy to po nowe zlecenie, czy to po uzupełnienie brakujących składników, czy to na spotkanie z dawno nie widzianym przyjacielem. Nieważne, czy odwiedzamy akurat Novigrad czy Oxenfurt, pewnym można być jednego – towarzyszyć będzie przy tym niesamowita muzyka, nierozerwalnie związana z każdym z tych miejsc. Nawet słuchając teraz Merchants of Novigrad i pisząc ten tekst, mam przed oczami oddziały łowców czarownic, dzielnicę Okrawki czy targ rybny w Novigradzie. Aż naszła mnie ochota na odpalenie Wiedźmina 3 i pochodzenie po którymś z miast, w celu znalezienia kupca do zagrania z nim w Gwinta. Mikołaj Stroiński – Whispers of Oxenfurt, z gry Wiedźmin 3: Dziki Gon Macie ochotę na partyjkę Gwinta? No właśnie, Gwint. Nie mogło go tu zabraknąć, bo słynna już karcianka jest nieodłącznym elementem rozgrywki w Dziki Gon. W Internecie krąży taki żart o tym, że w zasadzie odnalezienie Ciri jest tylko wątkiem pobocznym, bo prawdziwym celem Geralta jest zostanie mistrzem Gwinta. Jest z resztą taka możliwość przy okazji jednego z zadań pobocznych, bo kiedy nie uda nam się wygrać turnieju, to po prostu nie otrzymamy specjalnej karty wymaganej do zebrania całej kolekcji. Gwint ma dosyć proste zasady i mechanikę, ale nie byłby tak świetny, gdyby nie jeden, konkretny utwór. Chociaż można usłyszeć go także w karczmach, tawernach czy na ulicach, kiedy jest grany przez jakąś grupę artystyczną, tak dopiero grając w karciankę naprawdę mogłem się w niego wczuć. Marcin Przybyłowicz, Percival – A Story You Won’t Believe, z gry Wiedźmin 3: Dziki Gon Doceniajmy muzykę z gier Muzyka w Dzikim Gonie zasługuje na uznanie, bo bardzo dobrze sprawdza się także jako zwykłe utwory, które wlatują na losowym pomiędzy Dua Lipą a Kendrickiem Lamarem. Niesie ze sobą także całkiem konkretny ładunek emocjonalny – każdy z graczy przeżywał grę na swój sposób, toteż tych emocji jest cała masa. Fakt, jedni po prostu nie zwracają na to aż takiej uwagi, co z resztą jest zrozumiałe, ale niektórych utworów nawet siłą się z pamięci nie wyrzuci, bo towarzyszą nam przy konkretnych wydarzeniach. No chyba, że gracie bez muzyki. Takie rozwiązanie również testowałem, aby nieco lepiej wczuć się w świat gry, jednak raczej nie przypadło mi ono do gustu – muzyka w Wiedźminie 3 jest po prostu świetna i mam nadzieję, że kompozycje zarówno z tej gry, jak i wielu innych jakoś bardziej przebiją się do szerszej świadomości. Wydawać by się mogło, że ponad sześć lat po premierze produkcji CD Projekt RED, ciężko jest odkrywać pewne rzeczy na nowo. O ile często zdarza się, że gracze znajdują w grze nowe sekrety i ciekawostki po kilku ładnych latach od premiery, tak z muzyką bywa całkiem inaczej. Nie tylko w tym growym wydaniu. Zobacz także […]
Eksploruj Strona główna Wszystkie artykuły Interaktywne mapy Wiedźmińska Wiki Portal społeczności Fora dyskusyjne Ostatnie zmiany Losowa strona Pomoc Postacie Przedmioty Miejsca Potwory Zadania Postacie Przedmioty Miejsca Potwory Zadania Postacie Przedmioty Miejsca Potwory Zadania Deutsch English Français Italiano obejrzyj 01:36 We're Getting Mutants in the MCU - The Loop Czy podoba ci się ten film? Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC BY-SA o ile nie zaznaczono inaczej. Fan Feed
→ Vademecum gry Wiedźmin 3: Dziki Gon Podczas wizyty w Novigradzie oraz wędrówek po jego najbliższej okolicy w grze Wiedźmin 3: Dziki Gon oraz dodatku Serca z kamienia można napotkać 42 graczy Gwinta. Niniejszy artykuł zawiera ich lokalizację, personalia, informację o posiadanej talii oraz potencjalnej nagrodzie za wygranie partii z nimi. Lokalizacja Imię i nazwisko Zadanie Talia Nagroda chata zielarza Otto Bamber - Scoia'tael losowa karta karczma Gęsia Pipa Karczmarz - Scoia'tael losowa karta karczma Siedem Kotów (na zewnątrz) Gerd Przesyłka kurierska Ces. Nilfgaardu brak karczma Siedem Kotów Karczmarz - Król. Północy losowa karta karczma Siedem Kotów (na wschód od budynku) Priscilla Poeta w opałach Scoia'tael brak karczma Siedem Kotów Talar Gwint: Partyjka z Talarem lub Gwint: Starzy znajomi Scoia'tael Geralt z Rivii kryjówka temerskich partyzantów Vernon Roche Gwint: Starzy znajomi Król. Północy Saesenthessis Novigrad, krematorium (płn-wsch od Bramy Oxenfurckiej) Alchemik - Ces. Nilfgaardu losowa karta Novigrad, zamtuz Passiflora Bernard Tulle O wysoką stawkę Król. Północy Foltest: Żelazny Władca Novigrad, zamtuz Kuternoga Katarzyna Burdelmama - Król. Północy losowa karta Novigrad, dom na płd od Bramy Tretogorskiej Elihal - Król. Północy losowa karta Novigrad, zamtuz Passiflora Finneas O wysoką stawkę Scoia'tael Francesca Findabair: Królowa Dol Blathanna Novigrad, kram na płn-zach od Bramy Tretogorskiej Handlarz - Ces. Nilfgaardu losowa karta Novigrad, Okrawki Handlarz - Król. Północy losowa karta Novigrad, Srebrne Miasto, centrum Handlarz - Scoia'tael losowa karta Novigrad, Srebrne Miasto, płd część Handlarz - Potwory losowa karta Novigrad, targ rybny Handlarz - Ces. Nilfgaardu losowa karta Novigrad, Złote Miasto Handlarz - Ces. Nilfgaardu losowa karta Novigrad, Zgniły Gaj Handlarz - Potwory losowa karta Novigrad, karczma Złocisty Jesiotr Hrabia Niebezpieczna gra Ces. Nilfgaardu brak Novigrad, zamtuz Passiflora hrabia Tybalt O wysoką stawkę Potwory Eredin Bréacc Glas: Zabójca Auberona Novigrad, karczma Nigdzie Karczmarz - Ces. Nilfgaardu losowa karta Novigrad, karczma Szałwia i Rozmaryn Karczmarz - Potwory losowa karta Novigrad, karczma Zimorodek Karczmarz (jeśli Oliwier zginie) - Scoia'tael losowa karta Novigrad, karczma Złocisty Jesiotr Karczmarz - Scoia'tael losowa karta Novigrad, Plac Elektorów Kaznodzieja - Ces. Nilfgaardu losowa karta Novigrad, Srebrne Miasto, główna ulica Kowal - Ces. Nilfgaardu losowa karta Novigrad, targ rybny Kowal - Potwory losowa karta Novigrad, Okrawki, kantor Lichwiarz - Potwory losowa karta Novigrad, rynek, księgarnia Marcus T. K. Hodgson - Scoia'tael losowa karta Novigrad, zamtuz Passiflora Markiza Serenity Gwint: Rozgrywki w Novigradzie Ces. Nilfgaardu Morvran Voorhis Novigrad, karczma Zimorodek Oliwier Gwint: Partyjki z karczmarzami Potwory Tibor Eggebracht Novigrad, zamtuz Passiflora Sasha O wysoką stawkę Ces. Nilfgaardu Emhyr var Emreis: Pan Południa Novigrad, Łaźnie Sigiego Reuvena Sigi Reuven Gwint: Rozgrywki w Novigradzie Król. Północy Esterad Thyssen Novigrad, rynek Vimme Vivaldi Gwint: Rozgrywki w Novigradzie Scoia'tael Vesemir Novigrad, karczma Szałwia i Rozmaryn Zoltan Chivay Gwint: Starzy znajomi Scoia'tael Eithné obóz cyrkowców k. wsi Carsten (Serca z kamienia) Handlarz - Scoia'tael Schirrú obóz Scoia'tael Handlarz Gwint: Rozgrywki w Novigradzie Scoia'tael Cirilla rezydencja Vegelbudów gr. Vladimir Cretu Kwestia życia i śmierci Ces. Nilfgaardu Milva rezydencja Vegelbudów hr. Gomo Seling Kwestia życia i śmierci Scoia'tael Wampir: Bruxa rezydencja Vegelbudów sir Marius Florin Kwestia życia i śmierci Potwory Jaskier wieś Bronovitz (Serca z kamienia) Niziołek Hulaj dusza! (Serca z kamienia) Potwory losowa karta
wiedźmin 3 gwint rozgrywki w novigradzie