Z aktorem, specjalnie dla Plejady, rozmawiał Michał Misiorek. Piotr Stramowski nieustannie eksperymentuje z wizerunkiem, na potrzeby niemal każdej roli przechodzi metamorfozę.
Wywiad z aktorem dla "Vivy!" Piotr Najsztub/Viva! / 17.04.2014 05:08. fot. Bartek Wieczorek/Laf Am. – Mogło się nie udać? A czy się udało? – A czy się udało? Czy w tym sensie pytanie jest trafne, czy nie? Jak odpowiem „tak”, to będę kabotynem, a jak odpowiem, że „ależ skąd”, to będę większym kabotynem, bo będę nim
Aktorki, aktorzy i gwiazdy estrady w wywiadach opowiadają o swoich pasjach, pracy i życiu prywatnym. Wywiad, to ta forma rozmowy, którą najchętniej wykorzystujemy. Wśród rozmówców pojawiają się m.in. Małgorzata Potocka, Lucyna Malec, Grażyna Wolszczak, Andrzej Grabarczyk, czy Marek Siudym. Gwiazda, to nie zawsze artysta.
36 osób uznało to za pomocne. Jula419. -Witam i dzień dobry Panie Zeusie, czy mogłabym przeprowadzić z Panem wywiad? -Oczywiście! Z miłą chęcią opowiem jak to jest u nas na Olimpie. -Dziękuje bardzo. Zacznijmy więc. Jak wygląda góra waszego wiecznego wypoczynku? -Jest wysoka, pełno tam chmur.
Warto wiedzieć. Zadanie o treści: Opracujcie w grupach krótki wywiad z aktorem, o którym macie pewną wiedzę.Zaprezentujcie na forum klasy efekty swojej pracy. jest zadaniem numer 159598 ze wszystkich rozwiązanych w naszym serwisie zadań i pochodzi z książki o tytule Język polski 5.
Samo zagadnienie o ile proste to w miarę zagłębiania się w nie kryje w sobie dużo tajemnic 😉 Dlatego najlepiej po prostu obejrzeć nasz wywiad i zgłosić się do ZASPu do Działu Repartycji, wypełnić formularz i poprosić o przesłanie tego, co zostało Wam przyznane 🙂 Niestety kontakt z ZASPem w tym czasie może być utrudniony.
. -Witam,Nazywam się bosnow28,czy mogę przeprowadzić z panem krótki wywiad?-Dzień dobry,tak oczywiście-Czy może nam Pan zdrdzić jak zaczęła się Pańska kariera?-Tak,zaczęło się od tego że wystąpiłem w reklamie pasty do zębówpóżniej dostałem propozycję zagrania w teatrze na śląsku i tak właśnie odkrył mnie reżyser filmu Krzyk którego premiera przewidywana jest na 23 bardzo ciekawe,a lubi pan swoją pracę ? -tak,traktuję to jako coś pozytywnego cieszę sie ze właśnie tak potoczył sie mój los-Bardzo dziękuję,życzę udanego dnia-Nie ma za co,do widzeniaLiczę na naj ;)
Marek Kondrat o winie, przyjemnościach życia, wyzwaniach biznesowych Z Markiem Kondratem – aktorem i winiarzem – o winie, przyjemnościach życia, wyzwaniach biznesowych i zastygłym jak mucha w bursztynie Krakowie, rozmawia Marzena Mróz. Wina na karnawał i podróże na 2018. Blogerzy i eksperci zdradzają swoje hity Zapytaliśmy znawców wina, ekspertów kulinarnych i blogerów o ich niezawodne typy win na karnawał i plany na 2018 rok. Kuchnia, wino i oliwa. Rozmowa z Łukaszem Żuchowskim Oto połączenie idealne: kuchnia, wino i oliwa. Kto może wiedzieć o tym lepiej niż Łukasz Żuchowski, szef kuchni warszawskiej restauracji Oliva? Właśnie... Krótki wywiad z Frankiem Faustem Świat win można podzielić na produkty wytwarzane masowo przez ogromne koncerny i jakościowe, wypracowane wina, które często są produkowane w rodzinnych winnicach.... Wino nauczyło mnie wrażliwości – wywiad z Aleksandrem Baronem Solec 44. To adres pod którym spotykam się z Aleksandrem Baronem, restauratorem i szefem kuchni. Baron jest znany ze swej miłości do...
Maffashion i Sebastian Fabijański: afera. O co chodzi w skandalu z Rafalalą? Minione tygodnie obfitują w nieoczekiwane zwroty akcji oraz kolejne głośne skandale - mowa rzecz jasna o sprawie Antka Królikowskiego i Joanny Opozdy, a także aferze z Sebastianem Fabijańskim i Rafalalą w roli głównej. W obu przypadkach kolejne osoby prześcigają się w wydawaniu oświadczeń i przedstawianiu swoich wersji wydarzeń. Zdążyliście się pogubić? Nic dziwnego, bowiem co rusz pojawiają się nowe wątki dotyczące skandalu, który wywołali Sebastian Fabijański i Rafalala! Wszystko zaczęło się kilka miesięcy wcześniej. Transseksualna celebrytka zamieściła w sieci nagrania z Sebastianem Fabijańskim, które następnie oboje tłumaczyli jako "akcję promocyjną". Mijały tygodnie, internauci dopytywali o rozwój sytuacji... W końcu Fabijański opublikował na Instagramie oświadczenie, w którym pisał, że jest "szantażowany i zastraszany" przez Rafalalę, która miała posiadać sekstaśmy z udziałem aktora. Następnie sprawę skomentowała Maffashion, która była jednak bardziej oszczędna w słowach - blogerka poinformowała, że kilka tygodni wcześniej rozstała się z Sebastianem Fabijańskim. Później przyszła pora na wyjaśnienia - tak uznał aktor, który zgodził się na rozmowę z "Pudelkiem" i ujawnił, że spotkał się on z Rafalalą, po raz pierwszy przyznał także, że nie była to forma promocji. Dodał, że był pod wpływem środków odurzających oraz leków psychotropowych i przeżył "blackout". Sebastian Fabijański dodał, że niewiele pamięta z całego spotkania. Ostatecznie jednak Sebastian Fabijański oraz Rafalala doszli do porozumienia. Jak tłumaczył, bał się, co zobaczy na taśmach, w których posiadaniu była celebrytka, w końcu jednak spotkali się i z nagrań dowiedział się, co między nimi zaszło. Nie ukrywał, że "nie był fair" wobec Maffashion. Jak tłumaczył już nieco później, nie dochował wierności Julii Kuczyńskiej, jednak miał ją zdradzić nie z Rafalalą, a z kim innym. Jako powód podawał... fakt, że jego ukochana po urodzeniu Bastiana poświęciła się przede wszystkim dziecku. Następnie pojawiło się oświadczenie od byłej dziewczyny rzekomego kochanka Maffashion (tak, można się pogubić!), która twierdziła, że odkryła romans między blogerką a swoim (wtedy jeszcze) ukochanym. Ten odniósł się do sprawy, tłumacząc, że nie byli w związku, a rozstanie nastąpiło wcześniej, nie skomentował jednak swojej relacji z Julią Kuczyńską. Chwilę później odezwał się Sebastian Fabijański, twierdząc, że Maffashion również go zdradzała. Aktor wyznał, że próbowali ratować swój związek, podjęli nawet wspólną terapię, jednak ich wysiłki spełzły na niczym, dlatego postanowili się rozstać. Sebastian Fabijański przeprasza syna za skandal, a Maffashion komentuje wypowiedź Rafalali Na fali popularności wywiadu udzieliła również Rafalala. W rozmowie z serwisem Przeambitni zwróciła się do Maffashion, mówiąc o jej dwuletnim synu: "może to dziecko w ogóle nie dożyje liceum". Odnosiła się do komentarzy mówiących, że Bastian może za kilka czy kilkanaście lat usłyszeć o skandalu z udziałem swojego ojca... To przelało czarę goryczy. W dyskusję włączyła się od dłuższego czasu milcząca Maffashion. "Jeżeli coś w końcu miało mnie sprowokować, to się udało. Mogę czytać i słuchać o sobie najbardziej wymyślne rzeczy. I tak niejedno już w życiu przeczytałam. Ale WARA od mojego syna!!! JAK MOŻNA TAK POWIEDZIEĆ O DZIECKU!!! "Zainteresowani" - zostawcie w spokoju mojego synka i mnie!!! Nie mieszajcie nas w wasze schadzki, "dogadania", wywiady, umowy, zemsty i manipulacje", grzmiała oburzona blogerka. Następnie Rafalala wydała kolejne oświadczenie, w którym tłumaczyła, że nie życzyła ona śmierci synowi Fabijańskiego i Maffashion. Nie mogło zabraknąć kolejnego już komentarza aktora. Sebastian Fabijański przeprosił swoje dwuletnie dziecko za skandal, który wywołał. "Synu, jeżeli to kiedyś przeczytasz, to chciałbym, żebyś wiedział, że jest mi cholernie przykro, że mimo twojej woli stałeś się uczestnikiem tego wszystkiego, co się dziś dzieje. Przepraszam", zwrócił się bezpośrednio do Bastiana z przyszłości. Aktor szybko przemyślał jednak dodaną przez siebie relację i już po chwili zniknęła ona z jego Instastory. Pojawiła się natomiast nowa: "Oddałbym wszystko, żeby zaoszczędzić mojemu synowi tego, co się dziś dzieje. Przepraszam", napisał Fabijański. Po skandalu ze swoim udziałem aktor najprawdopodobniej postanowił również na jakiś czas zniknąć z social mediów, a kto wie - być może również z życia publicznego (podobnie swego czasu zrobił Antek Królikowski, który teraz jednak wrócił i ze wzmożoną energią publikuje swoją wersję tego, co zaszło między nim a Joanną Opozdą). Sebastian Fabijański dodał na Instagramie wpis, a na zamieszczonym przez niego ciemnym zdjęciu znalazł się krótki, prawdopodobnie ucinający dyskusję komentarz: "Na mnie czas. Bez odbioru". Jak myślicie, czy to już koniec skandalu na linii Fabijański-Rafalala-Maffashion? Sonda Śledzisz rewelacje wokół rozstania Maffashion i Fabijańskiego? Szybka Seria - Sebastian Fabijański
ROZMOWA Z KRZYSZTOFEM RESPONDKIEM "Laura to prawdziwa historia człowieka, który urodził się dwa razy. A po tym jak dostał drugie życie nigdy już nie będzie tym samym człowiekiem. Sam Zbyszek Nowak powiedział, że dopiero po wypadku zaczął cieszyć się tym, że trawa jest zielona, naprawdę usłyszał śpiew ptaków i zaczął dostrzegać najmniejsze powody do radości. Życie dla niego ma teraz zupełnie inny wymiar i inną wartość." - o filmie "Laura" opowiada odtwórca głównej roli, Krzysztof Respondek. Czym różni się gra w filmie opartym na faktach od typowej fabuły, która powstała w głowie scenarzysty? Oglądając filmy oparte na faktach bardziej wierzę, że to co oglądam i co mnie wzrusza jest prawdziwe. To poczucie jeszcze bardziej wzmacnia moje emocje. Uważam, że to właśnie życie pisze najlepsze scenariusze. Dlatego, jako aktor, przyszłość telewizji widzę w takich projektach. Wydaje mi się, że życie napisało już wszystkie możliwe scenariusze, chodzi tylko o to, aby dopasować konkretną biografię do konkretnego tym kiedy w życiu zdarza się coś niezwykłego wie o tym tylko garstka ludzi, których dana sytuacja dotyczyła. Jeśli historia zostanie przelana na taśmę, a w dodatku zostanie do tego dodany talent scenarzysty i ekipy to sytuacja zostaje wzmocniona i jeszcze bardziej na nas oddziałuje. Wydaje mi się, że aktor mający świadomość, że gra w filmie opartym na faktach również doznaje pewnego rodzaju dreszczyku emocji. Czy miał Pan szansę spotkać się ze Zbyszkiem Nowakiem przed rozpoczęciem zdjęć? Tak, doszło do takiego spotkania. Zależało mi na tym, żeby być lojalnym wobec prawdziwego Zbyszka. Chciałem, aby miał wpływ na to, co zobaczy na ekranie. Wyszedłem bowiem z założenia, że gdyby kręcono film o mnie, też chciałbym poznać odtwórcę mojej postaci. Natomiast sama moja rozmowa ze Zbyszkiem, jego emocje, które starał się mi opisać niewiele wniosły do mojej roli. Dlatego, że scenariusz nieco różni się od prawdziwych wydarzeń i to, co było najciekawsze w jego opowieści, ostatecznie nie znalazło się w fabule. Na ekranie także nie wszystko można pokazać. Myślę, że dzięki temu spotkaniu łatwiej było mi na planie, czułem, że mam przyzwolenie Zbyszka na wcielanie się w jego osobę. ROZMOWA Z SONIĄ BOHOSIEWICZ "Największą siłą filmu jest scenariusz inspirowany prawdziwą historią. Fakt, że te wydarzenia miały miejsce, że bohaterowie przeżyli i teraz mogą - już w spokoju - obejrzeć swoje losy na ekranie telewizora jest najbardziej wzruszający. Jest to również pewnego rodzaju hołd wobec ich postawy". - mówi odtwórczyni roli Marleny, Sonia Bohosiewicz. "Laura" to historia mocno osadzona w świecie górników. Pani pochodzi ze Śląska, czy to pomogło w przygotowaniu się do roli Marleny? Urodziłam się w Cieszynie, a potem mieszkałam w Żorach, na Śląsku. Założenie było takie, że nie będziemy używać gwary. Jednak znajomość kobiet ze Śląska bardzo mi się przydała, ponieważ mają one zupełnie inną mentalność. Charakteryzuje je siła, odwaga, cierpliwość, a jednocześnie bezgraniczne oddanie domowi, w którym faktycznie rządzą. Ślązaczki żyją z poczuciem ciągłego zagrożenia życia, co powoduje chęć udowadniania normalności. Dlatego co sobotę na Śląsku odbywa się wielkie sprzątanie, pranie firan, froterowanie podłóg, żeby dom błyszczał na niedzielę… W niedzielę wszędzie czuć zapach świeżego ciasta, bo to też jest oznaka normalności - świeżo upieczone ciasto na dzień wolny od pracy. Te kobiety robią wszystko, aby dom był domem. Moja bohaterka Marlena jest dokładnie taka sama. Czy świadomość, że Waszymi widzami będą bohaterowie opowiadanej historii stanowiło dla ekipy obciążenie? Nie jest to szczególnie obciążające dla aktora. Szczególnie, że nie miałam okazji spotkać się z panią Marleną. Oczywiście, ta świadomość, że przedstawiamy historię ludzi, którzy będą nas oceniać zupełnie inaczej niż zwykli widzowie czy krytycy towarzyszyła nam podczas pracy niemal cały czas. Było to jednak bardzo mobilizujące, zachęcające do dawania z siebie jak najwięcej.
W ramach udziału filmu w festiwalu, z reguły odbywa się na nim również konferencja prasowa filmu, w której biorą udział twórcy i aktorzy. Część pytań podobnie jak w wywiadach promujących film może się powtarzać: O czym jest film? Co lubisz w swojej postaci? Jak się współpracowało z danym reżyserem? Czy masz jakieś zabawne wspomnienie z planu? Jak się przygotowywałaś do roli? Czy dana scena była trudna?itp. W #WYZWANIEAKTOREMBYC na ten tydzień chciałabym abyś nagrał krótki wywiad sam ze sobą, w którym odpowiesz na kilka tego typu pytań. Mogą one dotyczyć Twojego ostatniego projektu filmowego, w którym brałeś udział lub w ramach ćwiczenia wyobraźni i wizualizacji polskiego filmu, który ostatnio widziałeś i chciałbyś w nim zagrać. Naszą propozycją jest film historyczny „Piłsudski”, jeśli jeszcze go nie widziałeś to można go obejrzeć na Netflixie. Następnie obejrzyj konferencje prasową tego filmu z Festiwalu filmowego w Gdyni: Poniżej wypisaliśmy pytania, które zadał aktorom krytyk filmowy Łukasz Maciejewski, który prowadził tą konferencję. Jak zauważysz nawet nie są to do końca pytania, tylko pewien komentarz, tezy, do których aktorzy mają się ustosunkować i je rozwinąć. Zatem poziom trudności „pytań” wyższy niż w moich propozycjach powyżej: „Bardzo skomplikowana postać, ciekawa i duże wyzwanie zmierzyć się z nią..” „Opowiedzcie o rozmowach z reżyserem, że oglądamy młodych, walecznych, ambitnych ludzi a nie postaci z encyklopedii…” „Kim dla Was był Piłsudski przed dostaniem tych propozycji i jak zmieniły Wasze postrzeganie tamtego świata…” Są też pytania od publiczności, bardzo często nieprzewidywalne i naładowane emocjonalnie: „Czy tak naprawdę było jak w scenie xxx czy to licencja poetica…” Dzięki temu wyzwaniu mamy nadzieję, że obejrzysz w tym tygodniu nowy film polski, konferencję prasową, popracujesz przed kamerą nagrywając krótki wywiad, który jednocześnie może Ci posłużyć jako content promocyjny. Koniecznie podziel się nim na swoich social mediach i oznacz nas @aktorembyc i #wyzwanieaktorembyc tak abyśmy mogli udostępnić najlepsze wykony. Wszystkie osoby, które podejmą się wyzwania zyskują 20% rabatu na stronę internetową www do wykorzystania w ciągu 30 dni. Masz czas do kolejnego poniedziałku!
krótki wywiad z aktorem